thepierre1999

Members - Veterans
  • Content count

    178
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutral

About thepierre1999

  • Rank
    Technician 4th
  1. thepierre1999

    Nowe Armie

    IŁ-2 byłby trochę op, jedyne minusy (jakie ja widzę) to mała zwrotność i prędkość, za to plusy duże: -Rakiety (opcjonalnie) -Bomby (więcej jak jest u niemiec i amerykanów) -Duża siła ognia -Dobre opancerzenie Gdyby dać wersję późniejszą to byłby jeszcze tylny strzelec (na miejsce którego może siąść drugi pilot, lub jakiś piechur po lądowaniu) Zamiast IŁ'a dałbym Łagg lub Jak (bardziej Jak, miewał bomby)
  2. thepierre1999

    Luźne rozmowy na temat rozwoju postaci

    Opłaca się mieć czołgistę i piechura, najlepiej ppanc. jeśli chodzi o pilota, to tylko wtedy jak masz pożądne FPS'y (uwierz mi na 10 FPS'ach niezbyt fajnie się lata). Od samego początku grania niezbyt lubiłem M1 Garand, zwykle za wszelką cenę chciałem zdobyć Kar98. Teraz za bardzo nie wiem co jest lepsze, miałem przerwę około 2 lat, a FPS'y mi spadły i niemogę teraz tego ponownie ocenić. Na małe FPS'Y polecam pistolety maszynowe i pistolety samopowtarzalne, mi bardziej pomagają w bliksich kontaktach niżeli M1 Garand, czy też Gewerh 43. I jeśli tego nie wiesz, to w czołgach są dwa typy aminicji AP i HE, jedno przeciw opancerzonym pojazdom, druga przeciw piechocie. O drużynie szturmowej niezbyt wiele ci powiem, bo mam jedną (piechota) i nikt za bardzo nie chce w tej drużynie grać :cry: , ale daję uczucie, które napiera dumą prowadząc drużyny ku zwycięstwa
  3. Odebrano, ponieważ spadochroniaż powinien mieć jakąś lżejszą i mniejszą broń, a M1 Garand i Gewerh 43 chyba nie spełniają tych wymogów. Poczekajcie tylko aż Alianci dostaną smarownicę (http://pl.wikipedia.org/wiki/Pistolet_maszynowy_M3) ta broń jest na tyle mała i lekka, że spadochroniaże na spokojnie mogli je brać, były bardzo tanie w produkcji, dlatego żołnierze amerykańscy wyrzucali je przy pierwszej okazji zdobycia lepszej broni, choćby niemieckiej.
  4. thepierre1999

    20......50.......100... Kto złamie?

    Poczekajcie, poczekajcie, ja zaraz coś podeślę, nie martwcie się, że sobie odpusciłem, niedługo coś wstawię @EDIT Mój niedawny wynik 3 Bazooką i 4 1903, aż sam się dziwie że powtarzalnym mam więcej niż M1 Garandem http://imgur.com/KyTTfPB @EDIT2 no coraz to lepiej ale powtarzalnym dalej tyle samo http://imgur.com/qIzhFWK
  5. -Tu się zgodzę, najwięcej czołgów jest u Niemców, ani razu nie zdażyła mi się gra tylko przeciw piechocie, samolotów też mają dużo (choć nie więcej jak czołgów) -Niech się nie śpieszą , im dłużej robią tym lepsza będzie (tam myślę) -Mało znam broni z II WŚ, na pewno za mało bym mógł sobie wyobrazić ich mnóstwo, ja bym tu jeszcze dodał (już pewien kolega o tym wspominał) do USA Browling Automatic Rifle (BAR) oraz do Niemiec Sturmgewehr 44, choć czuję że BAR byłby trochę op (czytałem jak pewien żołnierz amerykański wszedł do okopów niemieckich i poprostu "rozwalał" ich strzelając z biodra) Tak na marginesie, WoT to powoli robi się coraz gorszy, to tłumaczy próby przyciągania graczy poprzez bonusy typu "zniszcz 50 czołgów dostaniesz 1 dzień premki lub 50k kredek", gdyby nie War Thunder przeszedł w otwartą betę, to WG mieliby dalej graczy w d*pie i by było trzeba grać bez bonusów, racja H&G wolno się rozwija, ale rozwija (według mnie przez ich hojność taką jak złoto za bitwy lub inwestycje, które według mnie przynoszą zyski tylko graczom). Gra świetna i jak już pisałem ma możliwość bycia lepszym od samego Battlefielda, poprzez połączenie strategii i FPS'a. Dodając coś od siebie, chciałbym by przywrócili serwer Hannibal, czy Julius, w każdym bądź razie dodatkowy serwer dla "błyskawicznych wojen" (...znowu wspomnienia...), 2 lata temu na jednym było 1,5k graczy, którzy brali udział w wojnie po jednej stronie (łącznie blisko 3 tysięcy), a na dugim było łącznie od 200 do 400 graczy i dzięki temu miałem możliwość grania inną frakcją (wojny trwały góra 4 dni).
  6. Może spóbuj zwiększyć plik stronnicowania, czasem pomaga http://windows.microsoft.com/pl-pl/windows/change-virtual-memory-size#1TC=windows-7
  7. thepierre1999

    Porady/pomoc

    Wybierasz lornetkę (B), celujesz krzyżykiem na punkt przykładowo C4, klikając lewy przycisk myszy (strzał) wydajesz rozkaz akaku, wciskając klawisz Q dajesz rozkaz obrony, możesz też wybierać ile osób ma atakować/bronić dany cel, a resztę lub kolejną część wysłać gdzie indziej. Możesz też nadawać rozkaz atku/obrony na otwartym terenie, np. oznaczyć wrogi czołg, który się schował a ty go zauważyłeś, dzięki temu twój team może zabrać się za ten czołg i go zniszczyć lub przepędzić.
  8. thepierre1999

    Zwiadowca czy Piechota?

    mi się wydaje że trzeba kupić. Jak pilota zrobiłem to musiałem mu colta kupić, ale nie wiem jak to będzie ze snajperem, bo jak widzę to jest hohoho droższa od colta, więc może twórcy mogli się zlitować
  9. thepierre1999

    20......50.......100... Kto złamie?

    Poniżej 10 killi się liczy? Jak tak to niedługo się dołącze
  10. thepierre1999

    Problemy z FPS

    Ostatnio kumpel zaczął grać i raczej nie żalił się niskimi FPS'ami lecz chwalił wysokimi (30 do nawet 50), przypomniało mi się, że podczas uruchamiania bitwy w prawym dolny rogu jest logo Nvidia, więc spytałem kumpla jaką ma kartę graficzną, on odpowiedział: "nvidia geforce gtx 550 ti". Więc chyba gra jest ustawiona na karty Nvidii (tak mi się wydaje), a na innych działa jak działa.
  11. thepierre1999

    Luźne rozmowy na temat broni

    A ja myślałem, że jak raz się kupi to ma się tego bez ograniczeń mam pytanko, do thomsona kupiłem ammo "Nacinanie polowe", ale gdy startuję do gry, to pod ilością amunicji jest napis "Fabryczne", więc jak zmienić amunicję na tą co kupiłem? I jak wygląda utrzymanie reszty modów do broni? Trzeba dokupić po iluśtam bitwach?
  12. "Taktyka" spawnkill jest bardziej podobne do tchurzostwa i tak jak pisałem "...zabijanie jak wyjdzie z budynku, zza muru czy czegoś innego, może być ale nie zabijanie zaraz po spawnie.". Ustawić zasadzkę w odległości od spawnu toleruję, nie toleruję jednak tchurzowskiego strzelania w plecy dopiero co odrodzonego gracza i to właśnie nazywasz "taktyką" lub "zaskoczeniem". Najwyraźniej mamy inny punkt widzenia na tą sprawę. Ja już kończę rozmowę na ten temat bo zaczynamy go zmieniać.
  13. Evo widzę że mnie nie zrozumiałeś, nie nazywam spawnkillerów "dziećmi", napisałem to w cudzysłowach cytując Tomaszu, nic nie pisałem o "walkach czołgiem na 50 mietrów", chodzi mi o to aby czołgi nie mogły wjechać na bazę główną i zabijać pojawiających się (respiących) ludzi, a to jest WIELKA różnica. Wróg ma czołgi a my nie? Trudno, zawsze mam drugiego żołnierza z Bazook'ą i zwykle mi się udaje go zniszczyć, pilot na tyłach wroga może (według mnie) zrobić małe zamieszanie, z samym Coltem/Niemieckim pistoletem (nie pamiętam jak się nazywa) zbyt wiele nie zrobi jeśli się rzuci na niego fala wroga, która chce za wszelką cenę zapobiec neutralizacji stacji, bardziej się przyda bombardując ich. "Ograniczenia" o jakich ja wspomniałem to tylko i wyłącznie blokada wjazdu czołgów (i ewntualnie innej wrogiej jednostki) na bazę wroga co uniemożliwia spawnkill nic więcej (w BF P4F raz stałem na dachu budynku i zabijałem nożem każdego kto się pojawił dopóki śmigłowiec mnie nie ściągnął, w tym czasie zdążyłem zdjąć z 10-14 osób, które pewnie nie były za bardzo z tego powodu szczęśliwe), zabijanie jak wyjdzie z budynku, zza muru czy czegoś innego, może być ale nie zabijanie zaraz po spawnie. Czyli według ciebie "wyzywam od noobów graczy, którzy dobrze grają"? Uwiesz się schować czołgiem/piechurem i rozwalać każdego nie będąc zauważonym? To gratuluję, tym zmuszasz graczy to myślenia nad inną drogą do zwycięstwa/obejścia zagrożonego terenu. Owszem denerwujące to jest, ale nie wyzywam przez to od noobów bo potrafi się ukryć. http://forum.heroesandgenerals.com/viewtopic.php?f=75&t=12515 Tutaj chwalicie się osiągami, ale nie napisałem że jesteście noobami, bo kampicie w czołgu, ze snajpęrką lub czymś tam jeszcze.
  14. thepierre1999

    Porady/pomoc

    Ja i z tym próbowałem, ale nie wychodziło, pewnie dlatego że cel się przemieścił. Wy macie problem z celowaniem myszką? Jak ja celuje w czołgu na maksymalnym przybliżeniu i chcę troszeczkę przemieścić celownik, to mi przemieszcza za bardzo, a celownik porusza się jak po kratkach, próbowałem majstrować z czułością myszy, lecz i to nie pomaga (dam niższą niż domyślna, to celownik często nie chce się ruszyć, dam wyższą to przemieści się o 2-5 "kratek" przy delikatnych ruchach), bardzo to mi przeszkadza gdy chcę zabić Niemca z panzerfaust'em chowającym się za murkiem i tylko mu łepek widać. Możecie mi jakoś z tym pomóc? W innych grach działa płynnie i bez zarzutów.
  15. Prawie w 100% popieram twoje stanowisko, niestety niezgadzam się z kosztami ulepszeń. Dlaczego? Jeśli będą za niskie, gra stanie się zbyt "łatwa do przejścia" (czyli wszystkie ulepszenia wykupione itp.). Ale gdyby były za wysokie to byłby płacz, że "złoty" gracz sobie kupił ulepszenie i udaje lepszego. Według mnie ceny są dobrze ustawione, dają poboczny cel, który zostanie osiągnięty daje satysfakcję. Chętnie bym zobaczył i pograł na mapkach przeznaczonych do bitw pancernych i/lub powietrznych. Mało krzaków do schowania, mało drzew do uniknięcia bombardowania, jedynie co to tylko odpowiedniej wielkości leje po wybuchach (jako osłona dla piechoty ppanc.) a krajobraz do łąka bądź polana na większych i mniejszych wzniesieniach umożliwiających choć minimalne szanse na uniknięcie wykrycia czołgu. A co do "dzieci" siedzących w czołgach i kampiących na spawnach, to bym ustawił blokadę w stylu Battlefielda. Przykładowo: Niemcy mają głownego spawna (nie wiem jak inaczej to nazwać) na B1, przejeli stację B2 i B3, to Alianci będą mieć dostęp tylko do radia B3 i połowy odległości między B3 a B2, a gdy Alianci zaczną atakować główny spawn, to ta stacja w pełni będzie dostępna (czyli jak jest teraz). Tylko będzie trzeba wymyśleć coś, jeśli Alianci będą na terenie stacji B2, a Niemcy oddzyskają kontrolę nad B3, może dla tych graczy, którzy tam pozostali będzie chwilowo wyłączona blokada? Co o tym sądzicie? Trochę się napisałem o mam nadzieję że żadnych BYKÓW nie narobiłem